Po raz pierwszy od 2002 r. na Białorusi nie ma więźniów politycznych - tak mogą teraz odpowiadać białoruscy urzędnicy na zarzuty o łamanie praw człowieka w ich kraju. Rzeczywiście, po niedawnym uwolnieniu Alaksandra Kazulina i teraz po zwolnieniu Andreja Kima i Siarhieja Parsiukiewicza, za kraktkami nie ma ludzi skazanych za działalność opozycyjną. Niewątpliwie Łukaszenka puszcza oko do Zachodu, ale: czy te oczy mogą nie kłamać? - pytają na swoim blogu w Onet. pl Małgorzata Nocuń i Andrzej…
Original post by Blog M. NocuÅ
Posted on August 21st, 2008 by
Filed under: 13268
Leave a Reply